Żywienie przy opojach u konia: moje doświadczenia z nuvallo move Snacks
Mając własnego konia, każdego dnia uważnie go obserwujesz. Kilka miesięcy temu moją uwagę zwróciły miękkie obrzęki w okolicach stawów pęcinowych u mojego wałacha. Weterynarz wyjaśnił mi, że są to opoje. Pojawił się u mnie wtedy ogromny niepokój i obawy o kontuzję. Na szczęście nie było to nic ostrego, a jedynie znak, że trzeba lepiej wspierać jego ścięgna i stawy podczas treningów. Od razu stało się dla mnie jasne, że chcę mu pomóc poprzez odpowiednią dietę. Właściwe żywienie przy opojach u konia stało się moim głównym tematem.
Codzienna frustracja związana z suplementami
Moje poszukiwania informacji na temat wsparcia stawów zaowocowały zakupem różnych preparatów w proszku. Jednak wdrożenie ich w stajenną codzienność okazało się niezwykle frustrujące. Mój wałach jest wyjątkowo wybredny. Najpierw była próba mieszania proszku z jego codziennym meszem. Zjadał kilka kęsów i po prostu zostawiał resztę porcji w żłobie. Kolejnym pomysłem było chowanie proszku w wydrążonym jabłku. Zjadał jabłko częściowo, ale na ile to możliwe, starannie oddzielał proszek. Każdego dnia na dnie żłobu widać było resztki drogiego preparatu. Jeśli koń nie zjada suplementów, z logicznego punktu widzenia nie mogą one zadziałać.
Moje odkrycie: nuvallo move Snacks
Po tygodniach testowania różnych rozwiązań, zupełnie przypadkowo udało mi się trafić na zupełnie inną opcję: nuvallo move. Cała koncepcja zabrzmiała dla mnie absolutnie logicznie. Jest to funkcjonalny przysmak na stawy, stworzony specjalnie po to, aby wspierać ścięgna i stawy, bez konieczności zmagania się z pylącym proszkiem.
Proste podawanie na co dzień
Najlepsze w nuvallo move Snacks jest niezwykle łatwe podawanie. Dla mojego 500-kilogramowego konia potrzebne jest dokładnie 6 Snacks dziennie, które mogę podawać po prostu z ręki. Bez odważania, bez mieszania. Wygląda na to, że smakują mu wybornie. To zasługa przyjaznych dla żołądka substancji nośnych, do których należą makuch lniany, otręby ryżowe i siemię lniane. Ważne było dla mnie również to, że przysmaki te są bez pszenicy, kukurydzy, dodatku cukru oraz tanich wypełniaczy.
Składniki aktywne w dziennej porcji (6 Snacks) również od razu mnie do siebie przekonały:
- Glukozamina (1.500 mg): Ważny budulec do odbudowy chrząstki, który wspiera naturalną amortyzację.
- Kolagen (2.550 mg): Białko strukturalne odpowiadające za elastyczność i stabilność tkanki łącznej oraz chrząstki.
- MSM (2.250 mg): Organiczna siarka, która jest niezbędna do regeneracji ścięgien i więzadeł.
- Kwas hialuronowy (150 mg): Główny składnik mazi stawowej.
Chcąc od razu zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze ze względu na opoje u mojego wałacha, przez pierwsze trzy tygodnie podawana była podwójna dawka, po czym nastąpił powrót do standardowej ilości dziennej.
Moje doświadczenia po 8 tygodniach
Marka nuvallo zaleca konsekwentne podawanie produktu przez co najmniej 8 do 12 tygodni, przy czym pierwsze pozytywne zmiany mogą pojawić się już po 4 do 6 tygodniach. Teraz, po dobrych dwóch miesiącach, odczuwam ogromną satysfakcję z naszych postępów. Mam wrażenie, że koń rano wychodzi z boksu z mniejszą sztywnością i porusza się znacznie bardziej płynnie. Daje się zauważyć, że podczas jazdy wykazuje o wiele więcej radości z ruchu i wydaje się po prostu bardziej rozluźniony.
Kolejny ważny punkt dla wszystkich startujących w zawodach: nuvallo move powstaje w Europie i jest całkowicie zgodny z ADMR. Nie trzeba więc pilnować żadnego okresu karencji, ponieważ jest bezpieczny na zawodach, co ma dla mnie olbrzymie znaczenie w kontekście planowanych startów w tym sezonie.
Moje podsumowanie żywienia przy opojach u konia
Jeśli zastanawiasz się nad żywieniem przy opojach u konia i masz w stajni wybrednego zwierzaka, z całego serca polecam Ci nuvallo move Snacks. Koniec z codziennym wydrapywaniem resztek proszku ze żłobu to olbrzymia ulga. Mój koń otrzymuje teraz wsparcie dla swoich stawów całkowicie bezstresowo, prosto z ręki.